LazyButPure

Mobile games programmer
Python & Django developer
Haskell apprentice



Recent Tweets @ynka_
Who I Follow

Dziś zakończyła się trzydniowa konferencja branży gier video - GameDay 2012 (http://www.gameday.com.pl/). Przyznam, że mam mieszane uczucia.

Pierwsza uwaga dotyczy kwestii organizacyjnych. Bardzo zależało mi na niedzielnym wykładzie o niebezpieczeństwach związanych z produkcją aplikacji mobilnych. Niestety nie udało mi się go wysłuchać, ponieważ został przesunięty na wcześniejszą godzinę. Nie rozumiem dlaczego nie było nigdzie w internecie informacji o zmianie agendy - poza jedną kartką powieszoną z boku w hali, którą zobaczyłam dopiero po przyjechaniu na miejsce. Czy tak trudno organizatorom założyć konto na Twitterze albo opublikować newsa na Facebooku lub przynajmniej na stronie konferencji? Podczas tych trzech dni widziałam mnóstwo ludzi z tabletami i smartfonami w ręku, zapewne aktywnie korzystających z serwisów społecznościowych. Przecież grupa docelowa konferencji związana jest z nowymi technologiami,  czy najlepszym sposobem dotarcia do wszystkich i przekazania informacji o zmianach jest powieszenie kartki na ścianie? Kiedy studiowałam nawet wykładowcy, którzy podobno słyną z zostawiania kartek na drzwiach o tym, że wykład się nie odbędzie, zawsze wysyłali maile. A organizatorzy konferencji dla ludzi z branży IT nie mogą.

Moja druga obserwacja to właściwie pytanie: do kogo tak naprawdę kierowana była ta konferencja? Zapowiedzi brzmiały poważnie - profesjonalni twórcy gier, wydawcy, programiści… Odniosłam jednak inne wrażenie. Nie wysłuchałam wszystkich wykładów, ale na podstawie tych, na których byłam wydaje mi się, że mówiono raczej o podstawach i omijano kwestie bardziej zaawansowane. Wisienką na torcie było pytanie do widowni ‘Czy jest na sali ktokolwiek kto programował?’.

Co mi się podobało? Całkiem spore stoisko Microsoftu, konkurs cosplay, wykład Pawła Sasko z CD Projekt RED o tworzeniu postaci w grach, wystawa z dawnymi komputerami i grami (w które można było zagrać!), darmowe konta od Microsoftu z możliwością publikowania aplikacji w Marketplace o wartości 200$ każde (a mi się nie udało takiego dostać, bo Panowie od kodów gdzieś zniknęli po prezentacji, a później nie mogłam ich zlokalizować :() oraz prezentacja Remigiusza Kościelnego z Vivid Games o cyfrowej dystrybucji, która okazała się ciekawsza niż sugerował opis w agendzie.

Z braku laku.. pewnie i tak pojadę na GameDay 2013. Mam tylko nadzieję, że będę po nim mniej narzekać. ;)

Wait, what? Na ryby…?

(fail w polskim tłumaczeniu gry wędkarskiej Gone Fishing - dziś mnie wciągnęła)

Asker Anonim Asks:
Fajnie odświeżony wygląd strony, szkoda tylko, że chodzi jak sowiecki czołg, aż nie chce się czekać aż się załaduje, to chyba najbardziej denerwuje webuserów. Tak więc za wygląd 5 za user expirence 2 co prawda to nie opcja pożal się tylko zapytaj, ale dokonuje mojej misji ratowania internetu :D pozdrawiam logos
lazybutpure lazybutpure Said:

Co poradzę, że tumblr tak działa! ;)

Ograniczyłam liczbę postów do trzech na stronę, ładowanie trwa krócej. Jeśli uważasz, że misja nie została zakończona to daj znać, a będę optymalizowała dalej. Pozdrawiam!